KLUBY „GAZETY POLSKIEJ” JAK TRANSFUZJA

Koordynowane przez Ryszarda Kapuścińskiego kluby ostatnio spełniają funkcję, która w krajach demokratycznych zarezerwowana jest dla mediów, i to nie tylko tych publicznych, oraz instytucji kultury: dają możliwość rozpowszechniania filmów twórców niezależnych. „Mgła” Joanny Cichockiej i Marii Dłużewskiej oraz „10.04.10” (oba wyprodukowane przez „GP”), „List z Polski” Mariusza Pilisa, „Krzyż” Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego, ale i filmy dokumentalne niezwiązane z tematyką smoleńską – jak „Media III RP” Pawła Nowackiego i Krzysztofa Nowaka, „Eugenika” Grzegorza Brauna – można obejrzeć jedynie na pokazach w drugim obiegu.
 
Paradowska martwi się publicznie, że „...
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: