Między Erdoğanem a całą resztą 

W przeddzień wizyty premiera Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana w Warszawie, niemieckie media zastanawiały się, czy Polska przypadkiem nie mogłaby wziąć na siebie roli mediatora między UE a Ankarą. Dziennikarze podkreślali, że skoro gościliśmy już Donalda Trumpa, i to z całkiem dobrym efektem, to wizyta Erdoğana może przebiec w nie gorszej atmosferze i otworzyć drzwi do nowego dialogu UE–Turcja.  Nasze stosunki dyplomatyczne z Turkami zaczęliśmy ponad 600 lat temu od mediacji właśnie. Wtedy się co...
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: