Tak minął miesiąc w Azji

Dodano: 01/02/2017 - Numer 2 (132)/2017

Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, ale są ważne.Hongkong–Tajwan–Chiny Wydarzenia z początku stycznia na Tajwanie pokazują, jak Komunistyczna Partia Chin Ludowych wykorzystuje mafię do destabilizacji sytuacji i walki ze swoimi przeciwnikami politycznymi na wyspie i w Hongkongu. 7 stycznia z wizytą na Tajwan przybyła grupa młodych hongkońskich polityków: Nathan Law, najmłodszy deputowany w byłej kolonii brytyjskiej, i Joshua Wong. Obaj byli organizatorami „rewolucji parasoli” w 2014 r., czyli 80-dniowego protestu polegającego na okupacji ulic Hongkongu. Wówczas domagano się wolnych wyborów i protestowano przeciwko ograniczaniu podstawowych wolności przez Pekin. Po przybyciu na lotnisko w Tajpej hongkońscy politycy zostali zaatakowani przez członków tzw. Stowarzyszenia Patriotycznego i gang Bambusowej Unii. Stowarzyszenie Patriotyczne to organizacja sponsorowana przez Pekin, która za swój główny cel stawia wchłonięcie wyspy przez komunistyczne Chiny. W 2013 i 2014 r. przedstawiciele tej organizacji demonstrowali na ulicach Tajpej z czerwonymi flagami i z głoszącymi komunistyczne hasła banerami. Prokomunistyczne demonstracje stawały się coraz bardziej agresywne, np. ich uczestnicy używali przemocy wobec członków zakazanego w Chinach ruchu Falun Gong, organizującego na ulicach Tajpej wystawy poświęcone handlowi organami w 
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze