Z ubogiej szopy po Nobla

PAP/CTK
„Największym odkryciem Piotra Curie była Maria Skłodowska. Jej największym odkryciem była promieniotwórczość”.
Frederick Soddy


Pewnego dnia, gdy Maria była jeszcze dzieckiem, stanęła oczarowana przed gablotą pełną przedziwnych przedmiotów: leciutkich wag, szklanych tubek, próbek minerałów… Wśród tych wszystkich osobliwości najbardziej zachwycił ją elektroskop. Ojciec wytłumaczył jej, że są to „przyrządy fizyczne”, a nazwę tę zapamiętała na zawsze. Był to jakby moment dziecięcej inicjacji w świat nauki, mający pochłonąć Marię bez reszty. Przyszła bowiem na świat w rodzinie, w której obok miłości do ojczyzny naukę ceniono szczególnie. Już jej dziadek Józef...
[pozostało do przeczytania 96% tekstu]
Dostęp do artykułów: