Problem niepodległości jest aktualny

Przez wiele lat polskie władze trwały w zgubnym dla naszego bezpieczeństwa i błędnym przekonaniu, że problem niepodległości jest nieaktualny, że przeszedł do historii. I uważały, że jedynym celem naszej polityki jest rozmieszczenie się w większej wspólnocie. Dziś widzimy, że tak nie jest. Wiemy, że w UE poszczególne kraje zabiegają o realizację swoich interesów. W Polsce doczekaliśmy zaś rządu, który wreszcie rozumie, że jeżeli my nie będziemy dbali o swoje bezpieczeństwo i szukali partnerów, by je wzmocnić, to nikt nam tego bezpieczeństwa nie zagwarantuje. Nie możemy pozwolić sobie na to, by być śmiesznym popychadłem – z  prof. Andrzejem Nowakiem, historykiem, publicystą i sowietologiem, rozmawia Magdalena Złotnicka. Czy Polskę obecnie można nazwać krajem bezpiecznym? Niestety, obecnie nie jest to tak oczywiste, jak wydawało się to mniej więcej osiem lat temu. Zmiana nastąpiła w momencie, w którym Rosja, nasz najsilniejszy militarnie sąsiad, zdecydowała się na próbę rozwiązania swoich problemów politycznych poprzez wojnę z Gruzją. Przypomnijmy zresztą, że wojna ta skończyła się o wiele mniej tragicznie, niż mogła, dzięki interwencji dyplomatycznej zainicjowanej przez śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego w sierpniu 2008 r. Niestety, ówczesne elity rządzące, koalicja PO–PSL, nie przejęły się zbytnio całą sprawą, szydziły jedynie z poczynań prezydenta. Owe elity podsumowały swoje wyobrażenia na temat sytuacji Polski w osławionej Białej Księdze
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze