Współczesny terroryzm narodził się w Rosji

Dodano: 08/09/2014 - Numer 8 (102)/2014

Zamachy samobójcze, terroryzm, który nie cofa się nawet przed wykorzystywaniem dzieci, mordowanie wszystkich „jak leci”, tego typu hasła kojarzą nam się dzisiaj z działalnością terrorystów na Bliskim Wschodzie, ale mało kto zdaje sobie sprawę, że w Rosji ten schemat działania jest znany od przeszło 100 lat. To właśnie tam narodził się współczesny terroryzm. - Z dr Anną Geifman, amerykańskim historykiem, specjalistą od ekstremizmu, terroryzmu i ruchów rewolucyjnych w Rosji, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk.Codziennie słyszymy makabryczne doniesienia o działaniach islamskich terrorystów w Iraku i Syrii, o morderstwach, torturach i deptaniu ludzkiej godności. W świetle tych informacji Pani książka z 2010 r., w której stawia Pani tezę, że współczesny terroryzm, ze swoimi metodami i strategią, narodził się w Rosji, a jego prekursorami byli bolszewicy, jawi się wyjątkowo interesująco. Co Panią skłoniło do wysunięcia takich właśnie wniosków? Książka, o której mowa, jest zwieńczeniem 25 lat mojej pracy naukowej w dziedzinie badań nad terroryzmem, historią carskiej Rosji, a potem Związku Sowieckiego. Wiele czasu poświęciłam na drążenie tematu rewolucyjnego terroryzmu rosyjskiego z początku XX wieku. Ten okres szczególnie zwrócił moją uwagę, ponieważ to właśnie wtedy terroryzm obrał sobie za cel ludność cywilną. Wcześniej obiektami ataków byli reprezentan- ci władzy – czy to państwowej, czy kościelnej – przywódcy, którzy mieli ponieść karę za swoje
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze