Białoruś i rosyjskie zagrożenie wojenne

Dodano: 08/07/2014 - Numer 6 (100)/2014

Rosyjska polityka w ostatnich miesiącach zmusiła kręgi rządzące krajów postsowieckich, aby przemyślały i wyobraziły sobie możliwe warianty wojskowego wtargnięcia Rosji. Białoruś już dwa dziesięciolecia zajmuje się budową fałszywego państwa związkowego z Rosją i, co jeszcze ważniejsze, ma na swoim terytorium rozmieszczone rosyjskie obiekty wojskowe. Dziś zagrożenie wojskowe ze strony Rosji białoruskie władze uznają za mityczne, jednak narastająca aktywność pierwszych osób państwa w tym kierunku wskazuje na aktualność tego problemu. Biorąc pod uwagę rosnącą agresywność polityki zagranicznej Rosji w ostatnich latach (przewrót w Kirgistanie, wojna z Gruzją, okupacja i aneksja Krymu), można przyjąć, że w dalszej perspektywie wojskowe starcie z Rosją staje się dla Białorusi jednym z możliwych wariantów rozwoju wydarzeń.Kto zapełni „próżnię władzy”? Po pierwsze, jest bardzo prawdopodobne, że białoruskie władze w epoce po rządach A. Łukaszenki będą bardziej proeuropejskie, dlatego że już dziś wielu przedstawicieli klasy rządzącej rozumie zabójczy charakter dalszego wstrzymywania reform. Rosyjskie zasoby, które mogą być wykorzystane dla ratowania gospodarki Białorusi, są ograniczone, a dążenia do jej ratowania – jeszcze mniejsze. Po drugie, apetyt rośnie w miarę jedzenia: nikt nie może gwarantować, że w kremlowskim kierownictwie nie pojawi się zamiar kontynuowania „zbierania ziem” znanym już i całkiem „udanym” sposobem. Po trzecie, w przypadku, gdyby
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze