GENTLEMANI, CIACHA I KRÓLICZKI

Powitanie słońca Jeśli zmieniłeś swoje dotychczasowe obyczaje, gdy chodzi o higienę, pora zadbać o wygląd. Pomoże ci w tym wydawane przez „Agorę” pismo „Logo”. Na okładce styczniowego numeru szczupły osobnik w czarnej kurtce, podpisany jako „Marcin Bosak”, czyli „Tomek z »Ciacha«”. Jak się dowiaduję, Bosak to aktor, a „Ciacho” to nowy film, którego premiera właśnie się odbyła. Ankieta mówi nam, co robi codziennie „Tomek z »Ciacha«”: „robię »powitanie słońca« – zbiór ćwiczeń, trochę jogi. To taka moja medytacja na otwarcie dnia. Poranna modlitwa”. Inne strony pisma zapełniają osobnicy wyglądający na jedną modłę – chudzi, bladzi, czarnowłosi i cukierkowaci. Domyślam się, że to mężczyźni metroseksualni, która to nazwa obiła się już każdemu o uszy. Wikipedia definiuje ich jako takich, których cechą jest „podążanie za modą, korzystanie ze zdobyczy kosmetyki, przywiązywanie wagi do własnej atrakcyjności – cechy dotychczas kojarzone z kobiecością”, zaś „zainteresowania [...] skupiają się w dużym stopniu wokół sztuki i nauk humanistycznych”. Pierwsza część się zgadza, druga – mniej, bo „Logo” zainteresowania naukami humanistycznymi (ani innymi) jakoś nie objawia. Może w następnych numerach. Gdzie bywa mężczyzna czytający „Logo”? Oczywiście w klubach, które „stały się w Polsce synonimem ekskluzywnej rozrywki. Ekskluzywnej również przez to, że niedostępnej dla wszystkich chętnych”. Jak wyjaśnia ci „Logo”, przed drzwiami lokalu czekać będzie na Ciebie selekcjoner,

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze