STONKA Z „ALBATROSA”

Arak piło się w Bagdadzie i co z tego? Dżin w Mosulu, jakieś cherry w Tel-Aviv! A ja wolę jedną wódkę Baczewskiego, A po wódce osiemdziesiąt dużych piw! – pisał o swojej tęsknocie za Polską w jednej z piosenek. Gdy Chruszczow dumnie ogłosił podbój kosmosu przez człowieka, Konarski odpowiedział satyrycznym wierszykiem „Pierwsza rakieta”, w którym opisał, co sowiecki bohater będzie tam robił, zgodnie ze swymi przyzwyczajeniami wyniesionymi z poprzednich podbojów: Jako, że nudził się srodze, Zatrzymał rakietę w locie I Wenus zgwałcił po drodze. A lecąc tuż obok Marsa Spojrzał nań wzrokiem hieny I zaklął: „Uch ty mierzawiec, Stary podżegacz wojenny”. I, żeby złość wyładować, Co gniotła duszę waleczną – Otworzył w rakiecie okno I splunął na Drogę Mleczną! Aż – znalazł się na księżycu. Ot, warto tej chwili dożyć!!! I z miejsca się rozgląda, Gdzie można łagry założyć?... I już z rakiety wynosi Szpule z kolczastym drutem Wtem patrzy – naprzeciw niego Idzie Twardowski z kogutem. Dawaj „czasy” i koguta – I „sabirajsa s wieszczami”! Twardowski?... Znaczyt faszysta – A my „dałoj” z faszystami!Małpa z guzikami Ale oprócz dowcipu, Ref-Ren miał jeszcze inny dar – pisania o sprawach najważniejszych językiem zwykłego człowieka. Na początku lat 50. dokonał rzeczy nieprawdopodobnej – potrafił swoim gniewnym wierszem doprowadzić do zaprzestania... zagłuszania jednej z polskich audycji zachodniej rozgłośni. Na ich zagłuszanie Ref-Ren odpowiedział wierszem „Do »głuszca«”.
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze