Chore dzieci

Oto okładka jednego z „prawomyślnych” tygodników – Monika Olejnik, mówiąc: „Jestem wściekła”, pokazuje nieprawdziwą twarz przerobioną technikami komputerowymi, czyli – kłamliwą. To właśnie kwintesencja tego bolszewickiego sposobu myślenia, jaki legł u podstaw systemu oplatającego PRL. Bolszewizm jako choroba myślenia stanowił regułę działania elit Polski Ludowej. Jednym z jej objawów był relatywizm moralny uniesiony do rangi sztuki intelektualnej. Chodziło o to, by zachować pozory uczciwości przy jednoczesnym niegodnym postępowaniu.

Judasz powiesił się na Hakeldamach, czyli na Polu Krwi. Pękł na pół i wypłynęły z niego wnętrzności. Nie minęło wiele czasu, a ...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: