Z globalnego tygla

Ukraina, Ukrainą, bez Ukrainy. Przez wszystkie przypadki odmienialiśmy w ostatnich tygodniach Ukrainę, prezydenta Janukowycza, Julię Tymoszenko. Nadzieje na to, że uda się Kijów przyciągnąć do Europy, malały z dnia na dzień, ale takiego numeru, jaki Janukowycz wywinął Brukseli i Berlinowi tuż przed wileńską metą, chyba nikt się nie spodziewał. Karawana idzie dalej, zamiast załamywać ręce, zabawmy się słowem, cytując prawdziwego radzieckiego człowieka i jego kompanów.  Przyjdzie jeszcze czas odbicia przyczółków, tylko planu potrzeba.Pozmyślajmy, może nam ulży W „Gazecie Polskiej Codziennie” pojawia się na ostatniej stronie rubryka  „Zmyślone cytaty i depesze”. Sporo tam o zegarkach Nowaka, czapkach Tuska, szczawiu Niesiołowskiego i innych wykwitach polskiego życia politycznego.  Nie wiem, co koledzy z „Codziennej” szykują do kolejnych wydań, ale może wykreują jakieś zmyślone depesze i cytaty autorstwa Władimira Putina, Siergieja Ławrowa, Baszara al-Asada czy  bohatera rosyjskiego lobby w Kijowie –  Wiktora Janukowycza. Putin np. mówi: „Wiktor, co tam z tą wrogą nam umową, co Matce Rosji wydziera kolebkę jej postępu i źrenicę oka?” Janukowycz: „Władimir, daj spokój, nie baw się w niedźwiedzia, umowę podpiszemy, Matce Rosji włos z głowy nie spadnie”. Putin: „A widziałeś, jak w Tatarstanie lotnisko sprzątali?” Janukowycz: „Aaa... no dobra, żartowałem”. Albo: Siergiej Ławrow do Polaków: „Te wszystkie działania podjęte przez stronę rosyjską nie
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze