CZYM JEST... skuteczność

Jeśli jest cnota „pewnego rodzaju doskonałością i wykończeniem rzeczy”, która jest tym, czym miała być, jeśli działający może zaś dopiąć celu, może wyglądowi jego działającej cnoty niczego nie brakować, jeśli można określić go mianem „spudaios”, to dlatego, że jest tym, kim jest – to najpierw on, działający, jest tym, co do doskonałości, do kresu jest doprowadzone. Jest doskonały mocą swego działania, które jego bycie-u-celu wyraża. Potrafi działać skutecznie i nie ma w nim żadnego braku. Pisze Arystoteles w „Metafizyce” rzecz znamienną: jeśli nie można czegoś zrobić łatwo i pięknie, możemy tę trudność bądź niełatwość uznać za pewien brak, tak jakby nieumiejętność zrobienia czegoś dobrze i z łatwością równoznaczna była z nieumiejętnością tego zrobienia. I tak na przykład za nie do przecięcia uważamy nie tylko to, czego nie można przeciąć, ale i to, czego nie można przeciąć łatwo i pięknie. Wyraża tu poniekąd Arystoteles myśl głęboko tkwiącą w greckim myśleniu: jeśli działanie nie jest skuteczne, jeśli nie jest zwieńczone powodzeniem, oznacza to, że ten, kto je wykonuje, nie ma nad sobą opieki bogów, wszak to oni, dzierżąc umiejętność robienia czegoś łatwo i pięknie, dozwalają niekiedy ludziom, którzy zyskają sobie ich przychylność, także takiego czynienia. Trud zdaje się towarzyszyć każdemu działaniu podejmowanemu przez człowieka, chyba że doświadcza on wsparcia ze strony bogów, zasługując z tego względu na uznanie innych; nieskuteczność działania, brak powodzenia w
     
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze