„Rekin”, chłopiec jak malowany

Po wyjściu z lasu Kazik chciał ułożyć sobie życie, choć nigdy nie wyrzekł się marzeń o wolnej Polsce. Był na drugim roku studiów Politechniki Śląskiej, gdy 3 grudnia 1948 r. został aresztowany przez UB. Miał 23 lata. Rozstrzelano go1 kwietnia 1950 r. Do dzisiaj nie jest znane miejsce jego pochówku.

Gdy ubecy przyszli po Kazika, przygotowywał się akurat do wyprawy na narty w Tatry z koleżankami, m.in. z narzeczoną Haliną Cistówną, i kolegami z AZS. Sport, a w szczególności narty, to była jeszcze jego pasja z Wilna. Już następnego dnia po aresztowaniu został przewieziony do Warszawy do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Mimo trwającego kilkanaście miesięcy...
[pozostało do przeczytania 96% tekstu]
Dostęp do artykułów: