W imię doskonałości

Dlaczego człowiek stawia siebie w roli Boga? Decyduje o czyimś życiu lub śmierci? Co skłania ludzi do tego, by decydować o tym, że czyjeś życie jest warte bądź niewarte przeżycia?

Dążenie do doskonałości samo w sobie jest czymś w wysokiej mierze pochwały godne. Problematyczne staje się wtedy, gdy sięga po dwuznaczne bądź niegodziwe wręcz środki, a także, kiedy pod pojęciem „doskonałości” kryje się coś, co tylko doskonałość udaje, co chce nią być za wszelką cenę, co tylko mami i zwodzi, dając obietnice bez pokrycia. W tym wypadku nie z doskonałością mamy do czynienia, ale z pewnego rodzaju „idealnością”, podyktowaną modą, subiektywnym pragnieniem podniesienia komfortu życia....

[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: