Walka o tolerancję?

Celem „warsztatów antydyskryminacyjnych” organizowanych dla nastolatków jest wyrobienie w nich przekonania, że powinni akceptować zboczenia seksualne jako normę. Że homofobia to łączenie się w strachu i nienawiści, jako taka jest więc sztuczna i destrukcyjna. „Warsztaty antydyskryminacyjne” to propozycja dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych realizowana dzięki wsparciu udzielonemu przez Trust for Civil Society w Europie Środkowej i Wschodniej, Urząd m.st. Warszawy, Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Fundację im. Stefana Batorego. Jak czytamy w „Raporcie” z tych warsztatów, ich organizatorzy postawili sobie bardzo szczytny cel: „Podczas warsztatów uczniowie dowiadują się, czym jest dyskryminacja rasowa, religijna, ze względu na orientację seksualną; dlaczego trzeba walczyć z każdym przejawem nietolerancji i dlaczego warto poznawać i szanować przedstawicieli innych kultur i wyznań”. Problematyka to ważka, nie ulega wątpliwości. Wątpliwości budzić może jednak sposób finansowania tego projektu, a także dokładne wczytanie się w jego „spis treści” i wytyczne dotyczące części poświęconej problematyce antyhomo- i antytransfobicznych.Potęga dramy Warsztaty te mają charakter dramy – metody, której celem jest ukazywanie motywów i konsekwencji określonego zachowania, analizowanie postaw i pobudzanie świadomości relacji międzyludzkich. Drama ma wiele walorów dydaktycznych i wychowawczych. Jej atrakcyjność i skuteczność opierają się na naturalnej
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze