Ssaki górą

Rynek prasy codziennej poddaje się najsilniejszym przeobrażeniom. Gazeta codzienna z natury swej rzeczy musi być przynajmniej średniej wielkości dinozaurem. Jak na razie, zbyt duże są koszty druku i logistyki, by niewielki byt mógł sobie z nimi poradzić. Co więc czeka prasę codzienną? Większość tego gatunku wymrze, reszta będzie ewoluowała do nowego bytu. Tym bytem będzie pewnie jakieś połączenie telewizji, ekskluzywnych wydań papierowych i Internetu. Redakcje dzienników, przynajmniej te o mocno wyrobionym profilu, staną się dostarczycielami kontentu do innych mediów, ale przede wszystkim do wydań elektronicznych. Gazeta czytana w komputerze, na tablecie, w telewizorze czy komórce to już nie nowość. Oczywiście producentów informacji będzie więcej niż wydań codziennej prasy papierowej. Przybędzie ich ze względu na obniżkę kosztów. Sam kontent, chociaż najcenniejszy, jest jednak tańszy od druku papierowego. Redakcje dzienników będą musiały podpinać się pod portale i telewizje, które zapłacą im za informacje. Z kolei portale i telewizje dzięki temu będą ograniczać własny personel i ciąć przez to koszty. Powstaną nie tylko stada małych medialnych zwierząt tego samego rodzaju, lecz także synergicznie działające zespoły różnych mediów. Pytanie, kto będzie tu jeźdźcem, a kto koniem, pozostaje jeszcze otwarte. Konieczność współpracy jest jednak oczywista. Najciekawszą ewolucję przeżywają telewizje. Telewizje rozmnażają się w tempie typowym dla bogactwa terenów łownych i pastwisk.
     
45%
pozostało do przeczytania: 55%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze