Ojciec założyciel Wolnych Związków Zawodowych

Idée fixe Proponujący ideę Wolnych Związków Zawodowych Krzysztof Wyszkowski szybko napotkał opór przyjaciół. Prowadzone konsultacje miały odpowiedzieć na pytanie najważniejsze: czy należy zakładać WZZ Wybrzeża? Wyszkowski był na tyle zdeterminowany, by je powołać, że nie do końca brał pod uwagę przeciwne opinie. Przeciwko inicjatywie Wyszkowskiego wystąpił wówczas Borusewicz, tłumacząc to słabymi wpływami wśród załóg pracowniczych: „To Krzysiek Wyszkowski dał pomysł, że należy założyć Wolne Związki Zawodowe. Wszyscy dyskutowaliśmy. Jednocześnie otworzył się kontakt na stocznię przez Kazimierza Szołocha, jednego z przywódców Grudnia ‘70 […] Krzysiek Wyszkowski konsekwentnie parł do powołania WZZ-tów, ja byłem zdecydowanie przeciwny, bo obawiałem się, że to będzie fikcja. Mieliśmy zbyt słabą pozycję w zakładach. […] Inicjatywa była Krzyśka Wyszkowskiego, którego Jacek poparł. Przecież Kuroń nie organizował związków”.Solidarnościowa głodówka protestacyjna WZZ w obronie uwięzionego działacza SKS i WZZ Błażeja Wyszkowskiego. U góry od lewej: Barbara Wyszkowska, Bogdan Borusewicz, Krzysztof Wyszkowski, Kazimierz Szołoch, NN. U dołu: Andrzej Gwiazda, Magdalena Wyszkowska (żona Błażeja) i Joanna Duda-Gwiazda W istocie, jako „cierpliwy wykonawca założeń programowych KSS KOR” (z charakterystyki SB), Borusewicz reprezentował przede wszystkim stanowisko Kuronia, który, myśląc komunistyczno-rewizjonistycznymi schematami z 1956 r., opowiadał się za ideą
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze