Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

JAK ZMIENI SIĘ ŚWIAT

Dodano: 29/09/2012 - Numer 9 (79)/2012
Coraz mniej muszą się przejmować tym, kto będzie trzymał rękę na kurku paliwowym na Bliskim Wschodzie albo w Rosji. Rosjanie i część krajów islamskich posiadających ropę mają powody do paniki. Gazprom już odczuwa potężne kłopoty, dotkną one całą Rosję. To jednak nie koniec wielkich zmian naszej dekady. Droga energia wypychała znaczną część przemysłu do Azji, szczególnie do Chin, gdzie tania siła robocza równoważyła wzrost kosztów ropy i gazu. Obecnie tania energia w USA powoduje, że przemysł wraca do Stanów Zjednoczonych. Wraz z nim Amerykanie powracają do kupowania swoich własnych wyrobów. Tymczasem rynek chiński nie jest w stanie utrzymać już rozbuchanego własnego przemysłu. Stąd awantura Chińczyków z Japończykami o to, kto będzie sprzedawał w Państwie Środka towary. Wygryzienie Japończyków wydaje się dla Pekinu ostatnią deską ratunku. Wygrywają wysoko rozwinięte technologie i gospodarczy pragmatyzm. Tego nie da się zastąpić ani bezwzględną polityką wobec własnych obywateli, ani przemocą wobec państw sąsiadów. To, że Rosja, kraje arabskie czy nawet Chiny są w stanie wyprodukować sprzęt dorównujący amerykańskiemu, nie zmienia faktu, że dzieli je gigantyczny dystans. Nie da się w ciągu jednego pokolenia nadrobić całej, kilkusetletniej organizacji państwa, wykształcenia społeczeństwa, a przede wszystkim nastawienia do robienia interesów. Z dużym zainteresowaniem przeczytałem informację o ujawnieniu ogromnych złóż diamentów w Rosji. Putin już wie, że kończą się pieniądze, więc
     
64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze