Płeć w niebezpieczeństwie

Dodano: 27/04/2012 - Numer 4 (74)/2012

Nowy typ rodziny? Zwolennicy legalizacji homoseksualnych związków partnerskich powołują się przede wszystkim na prawa człowieka, na zasadę równości wobec prawa i zasadę sprawiedliwości. Przywołują również unijną Kartę Praw Podstawowych i traktat Amsterdamski – obydwa zakazują dyskryminacji z powodu orientacji seksualnej. Ustawa o legalizacji związków to jednak początek walki tych par o prawo do adopcji dzieci. Tak było w wielu krajach europejskich. Można mieć nadzieję, że w Polsce do tego nie dojdzie, robiąc wszakże ten pierwszy krok, otwiera się możliwość pójścia dalej. Zawrócić będzie trudno. Powiedzieć można, że nie ma jednego wzorca rodziny. Wyróżnić przecież można wiele typów rodzin; jest wśród nich choćby rodzina niepełna, rodzina zastępcza czy rodzina zrekonstruowana. Zwolennicy adopcji dzieci przez pary homoseksualne mówią o tym, iż lepsze dla dziecka jest wzrastanie w otoczeniu kochających je ludzi, w sytuacji, gdy więzi, które łączą je z wychowującymi je osobami, a także te, które łączą same wychowujące je osoby, są więziami pozytywnymi, niźli miałyby przebywać w środowisku patologicznym czy też takim, które utrudnia w znacznym stopniu prawidłowy ich rozwój. Czy jednak same pozytywne więzi wystarczają? I czy są one naprawdę pozytywne? Czy można bezspornie obstawać przy stanowisku, że relacja pozbawiona właściwego wzorca heteroseksualnego jest relacją pozytywną? Pozytywną – dla kogo? W przypadku adopcji dzieci przez pary homoseksualne trzeba
     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze