Nowe kolumbijskie państwo

W samo południe Gdy mówimy o państwach demokratycznych, mamy na myśli kraje, w których wybrano władze w wolnych wyborach, gdzie gospodarka jest stabilna i wolna od obcych wpływów, a bezpieczeństwo mieszkańcom jest w stanie zagwarantować silna armia. Oczywiście na tym lista filarów demokracji państwa się nie kończy, chciałbym jednak skupić się na trzech wymienionych. Realizując film, spotykałem się z wieloma przedstawicielami różnych grup społecznych. Byli to politycy, żołnierze, przedsiębiorcy, księża, ale też zwykli parafianie czy studenci. W dokumencie, który trwa 52 minuty, niestety, nie udało się ukazać wszystkiego, co słyszałem, widziałem i czego byłem świadkiem. Jednymi z pominiętych w filmie są przedsiębiorcy. Gospodarka Kolumbii to jeden z ważniejszych filarów  tego „nowego państwa”. Postacią będącą idealnym przykładem przedsiębiorcy realnie napędzającego gospodarkę Kolumbii, jest pewna właścicielka restauracji, którą miałem okazję poznać. Opowiadała o swojej drodze i sposobie funkcjonowania w biznesie. Jak mówiła, chciała przez swoją pracę zmieniać Kolumbię. Postanowiła otworzyć naleśnikarnię. Założyła jednak, że będzie zatrudniać wyłącznie kobiety samotnie wychowujące dzieci, ponieważ był to poważny problem w Kolumbii. Kobiety sprawdziły się świetnie, a restauracja zyskała popularność. Wkrótce otworzyła drugą, trzecią, a następnie sieć restauracji w całej Kolumbii. Teraz, po latach, jest to już potężna firma działająca także w krajach sąsiednich.
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze