BOHATERSTWO I TEORIA EWOLUCJI

Nie wszyscy muszą być bohaterami. Dla normalnej społeczności lepiej, gdy ludzie zajmują się zwykłą pracą. Jednak gen bohaterstwa dominujący u niektórych jednostek przetrwać powinien we wszystkich, ujawniając się w miarę potrzeb. W tej części świata, w której my żyjemy, potrzeby tego typu są, niestety, dosyć częste. Łączyć więc musimy zdolność do trwania w codziennej pracy z gotowością do poświęceń. Możemy, oczywiście, inaczej. Inaczej jest na przykład na Białorusi. Tylko czy lepiej? Zresztą i tam społeczność powoli zaczyna hodować buntowników. Procesy ewolucyjne są jednak zbyt wolne, by jednostka z nich skorzystała. Człowiek dzięki świadomości dostał możliwość wpływania na ewolucję. Nie jest znany dokładnie gen bohaterstwa. Absolutnie nie łączyłbym go z usunięciem z organizmu strachu. Człowiek pozbawiony strachu to wariat, który bez powodu łazi po gzymsie. Ludzie nieodczuwający strachu umierają najszybciej i niepotrzebnie. Bohaterstwo jest uczuciem pomagającym strach przezwyciężyć. Trzeba więc tę cechę pilnie kształtować w obywatelach. Co sprzyja bohaterstwu? Zapewne bardziej czytanie Sienkiewicza niż Szczypiorskiego albo Mickiewicza niż Iwaszkiewicza. Pomniki też są potrzebne – żywym. Żywi muszą widzieć sens śmierci. Tylko trwanie po śmierci daje chęć zaryzykowania własnego życia. Najważniejsza jest jednak duma. Człowiek, który daje powód do dumy, żyje w sercach milionów. Kto niszczy dumę, zabija zdolności obronne społeczeństwa. Nie da się przetrwać bez bohaterów.
     
67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze