Kościół, opór i dwa pokolenia

Poprzednie miesięczniki

Anielskie pokolenie W wyjaśnianiu relacji między pokoleniem solidarnościowym i obecnym często pojawia się pewien schemat, który przeciwstawia, po pierwsze, idealizm pokolenia poprzedniego cynizmowi obecnej młodzieży. Po drugie, konfrontuje mocną tożsamość osób urodzonych wcześniej z rozmytą i nieokreśloną tożsamością nowszych roczników. Ta wizja, zapewne wbrew intencjom tych, którzy ją propagują, idealizuje rzeczywistość peerelowską, zrównuje ją z mityczną sferą utraconego dzieciństwa. Dzieciństwo i młodość są czyste i szlachetne, a wybory dokonywane wtedy jawią się jako przejrzyste. Ta apoteoza pokolenia solidarnościowego, angeliczna wizja szlachetnych osobników rozkochanych w wolności, nie uwzględnia tego, że mówimy o pokoleniu poddanym ideologicznemu praniu mózgów na skalę niespotykaną w polskiej historii. Głównym celem istnienia PRL było napisanie polskiej historii na nowo, stworzenie od podstaw państwa i społeczeństwa, które byłoby tylko niesamodzielnym elementem większej całości – komunistycznego bloku zdominowanego przez radzieckich towarzyszy. Polakom wytyczono nowe granice, takie, które pasowały najlepiej do ładu sowieckiej Europy, niszczono stare miasta razem z ich tkanką społeczną, tak aby na ich miejscu konstruować nowe społeczności, w pełni już uzależnione od aparatu partyjnego. Tworzono nową literaturę, nowy teatr, nowy film. Obchodzono nowe święta, a stare rugowano. Młodzież była największą nadzieją tego systemu. Ludzie, którzy innej Polski
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze