Rosja–Gruzja. Wojna i obowiązek ochrony

Poprzednie miesięczniki

Rosja argumentowała, że starała się zapewnić ochronę swoim obywatelom, którym groziło śmiertelne niebezpieczeństwo. Miało to uzasadniać jej działania i jednocześnie nadawać im wydźwięk moralny. W istocie kroki podjęte przez rosyjskie władze wywołały na nowo kontrowersyjne pojęcie „obowiązku ochrony”, mającego usprawiedliwiać akcję militarną w Osetii Południowej i poza nią. Ten tekst przedstawia argumenty, że Rosja swoją zbrojną operacją w Gruzji nadużyła idei obowiązku ochrony i żadne z podjętych przez nią w tym czasie przedsięwzięć nie miało nic wspólnego z uzasadnioną zagraniczną interwencją prowadzoną ze względu na ochronę ludności. Koncepcja obowiązku ochrony, stworzona pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych, pochodzi z raportu Międzynarodowej Komisji do Spraw Interwencji i Suwerenności Państwowej przyjętego w roku 2001.Dokument odnosi się do zagadnienia, kiedy i w jaki sposób uzasadnione jest dla danego państwa podjęcie wyłącznie niezbędnego, w tym militarnego, przeciwdziałania wobec innego państwa w celu ochrony ludności przed niebezpieczeństwem. Podstawową zasadą prawa międzynarodowego, wielokrotnie powtarzaną w raporcie, jest to, że suwerenne państwa mają obowiązek chronić swoich obywateli przed tragediami, którym można zapobiec, lecz jeśli nie są do tego zdolne lub są temu niechętne, świadomość odpowiedzialności powinna zaistnieć w szerszym kręgu państw świata. Nie ma dotychczas konsensusu społeczności międzynarodowej w kwestii prawa do interwencji
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze