Ameryka powyborcza

Zarówno w tej ważnej dziedzinie, jak i w prowadzeniu „twardej”, adekwatnej do naszych czasów polityki zagranicznej, Ameryka stanowiła w moich oczach ostatni bastion, ostatnią nadzieję na odrodzenie naszej cywilizacji.

Do tego dochodzi wpływ amerykańskiej gospodarki – nie tylko jej stanu, ale i kształtu, jaki jej model przybierze – na świat. W tym drugim przypadku – podobnie jak w wymienionych dziedzinach – powinna, mogła stanowić pewną alternatywę wobec niemających przyszłości rozwiązań europejskich.

Z tych i innych względów rozwój spraw w Ameryce to nie jakaś egzotyka, sprawa mało nas dotycząca. Jeśli więc piszę o tamtejszej powyborczej sytuacji, dotykam kwestii,...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: