Ten, któremu powierzony był mózg Marszałka

Za małymi okienkami izby było widać druty kolczaste i straż bolszewicką, a dalej rozciągały się rozległe pola buraczane. Na podłodze w nieprawdopodobnym ścisku siedzieli oficerowie, słuchając wykładu. W Putiwlu spotkałem młodego uczonego, dra Godłowskiego, bezpośrednio przed wojną mianowanego na katedrę psychiatrii na Uniwersytecie Stefana Batorego. Katedrę tę zajmował przedtem prof. Rose, światowej sławy specjalista od badań mózgu, który przez szereg lat pracował w Niemczech. Dla umożliwienia prof. Rosemu kontynuowania prac – których jako Żyd nie mógł po dojściu do władzy hitlerowców kontynuować w Niemczech – został przy Uniwersytecie Wileńskim utworzony specjalny Instytut dla Badań Mózgu. Instytutowi temu został powierzony do przestudiowania mózg Marszałka Piłsudskiego. Do zadania tego wileński Wydział Medyczny, w którego gronie było wielu gorących wielbicieli Józefa Piłsudskiego, ustosunkował się ze szczególnym pietyzmem. Toteż nagła śmierć prof. Rosego była dla wydziału szczególnym ciosem i kwestię znalezienia godnego następcy uważano za zadanie szczególnie odpowiedzialne. W rezultacie wybór padł na 37-letniego docenta Uniwersytetu Jagiellońskiego, dra Godłowskiego. Latem 1939 roku prof. Godłowski wraz z rodziną przyjechał do Wilna i przygotowywał się do objęcia z początkiem roku akademickiego 1939/40 swoich obowiązków. Z chwilą wybuchu wojny został on, jako porucznik-lekarz, powołany do wojska [...]. Profesor Godłowski wygłosił w Putiwlu odczyt o problemie badań mózgu.
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze