Najciekawsze fragmenty głośnej książki o Lechu Wałęsie

Poprzednie miesięczniki

Okrągły Stół 1989 r. W pierwszym rzędzie (od lewej): Roman Malinowski, Lech Wałęsa, Władysław Baka, Wojciech Jaruzelski, Bronisław Geremek, Mieczysław Rakowski, Tadeusz Mazowiecki Determinacja Wałęsy w sprawie odwołania Hodysza była jednak bardzo silna. Wydaje się, że miała ona zupełnie inne niż oficjalnie podawane powody. Blisko prawdy był chyba Jerzy Jachowicz, który utrzymywał, że była to kara za wydanie w 1992 r. dokumentów TW ps. „Bolek” ekipie Macierewicza8. Na taką przyczynę odwołania Hodysza zwracał także uwagę Jarosław Kurski9. W podobnych kategoriach interpretował sprawę sam mjr Hodysz w wywiadzie udzielonym „Gazecie Polskiej”: „Gdy panowie Macierewicz i Naimski byli ministrami, traktowałem ich jako swoich legalnych przełożonych i wykonywałem ich polecenia. Nie poczuwam się do winy za to, że robiłem to, co powinienem”10. 3 września 1993 r. obowiązki szefa Delegatury w Gdańsku objął protegowany L. Wałęsy mjr Henryk Żabicki, doświadczony funkcjonariusz SB, były lektor KW PZPR i członek egzekutywy POP gdańskiej SB, a w 1989 r. kandydat na delegata XI Zjazdu PZPR11. Jego zastępcą został kpt. Zbigniew Grzegorowski – również były oficer SB. Obaj w latach osiemdziesiątych byli w zespole zajmującym się inwigilacją L. Wałęsy. Śledzili go dzień za dniem, fotografowali i sporządzali meldunki na temat każdego kroku późniejszego prezydenta, oznaczanego przez nich kryptonimem „Wół”, „Posejdon” i „Zenit”12. W czasie tzw. transformacji ustrojowej w latach 1989–
     
5%
pozostało do przeczytania: 95%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze