Najciekawsze fragmenty głośnej książki o Lechu Wałęsie

Poprzednie miesięczniki

Zanim nowa ekipa zdołała przejąć MSW, szef UOP Piotr Naimski powołał sześcioosobową komisję, która dokonała inwentaryzacji dokumentów dotyczących urzędującego prezydenta RP. W jej skład wchodzili m.in.: zastępca szefa UOP Adam Taracha, szef Zarządu Kontrwywiadu UOP Konstanty Miodowicz i Krzysztof Łączyński, funkcjonariusz UOP i jeden z bliskich współpracowników Antoniego Macierewicza4. W ten sposób powstał Protokół z przeglądu materiałów dotyczących agenturalnej działalności Lecha Wałęsy w latach 1970–1976 enumeratywnie wymieniający wszystkie dokumenty, które do 4 czerwca 1992 r. zgromadziło w tej sprawie kierownictwo MSW5. Dopiero 5 czerwca po godz. 21.00 nowej ekipie udało się pokonać liczne bariery formalne i przystąpić do przejmowania UOP i MSW. Wówczas A. Milczanowski wraz z J. Koniecznym rozpoczęli w nocy pośpieszne przejmowanie dokumentów będących w dyspozycji A. Macierewicza i P. Naimskiego. Wedle Koniecznego: „Okazało się, że w gabinecie ministra nie ma już żadnych dokumentów, w związku z czym udaliśmy się do gabinetu szefa UOP. [...] Zespół przystąpił do pracy. Naimski otworzył sejf i dokumenty zaczęto wykładać w celu ich zinwentaryzowania”6. W nocy z 5 na 6 czerwca zaplombowano drzwi gabinetów pracowników Wydziału Studiów MSW, a na korytarzach pojawili się wartownicy z jednostek nadwiślańskich MSW. Zasadniczą część archiwaliów przechowywanych w sejfie szefa UOP stanowiła dokumentacja dotycząca właśnie L. Wałęsy. Spisywano ją komisyjnie przez następnych kilka
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze