Kufer ogrodnika

Gęś dietetyczna

Gdy Kazimierz Wierzyński postanowił kurować się w klinice dietetycznej, listonosz przyniósł mu do niej przysłaną ekspresem paczkę. Znalazł w niej bardzo starannie zapakowaną tłustą pieczoną gęś – prezent od Grydzewskiego.

Inny z pisarzy, Józef Wittlin, był bardzo dumny ze swej najlepszej powieści Sól ziemi. Grydzewski wysłał mu pocztą wydany specjalnie dla niego egzemplarz „Wiadomości”. Umieścił w nim artykuł nie istniejącego Niemca z Lipska, który ujawniał, że to on jest prawdziwym autorem Soli ziemi, a nie podstępny oszust Wittlin.

Redaktor Grydzewski był więc zaprzeczeniem stereotypu „niezłomnego” z Londynu, czyli...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: