Samuraj Tusk

Poprzednie miesięczniki

Pamiętają Państwo, jak miesiąc temu straszono nas spadającym amerykańskim satelitą, a minister Klich postawił wojsko w stan gotowości? Mnie przypomniał się wówczas wierszyk z czasów stalinowskich, gdy Polaków straszono amerykańską bombą atomową: „Truman, Truman, zrzuć ta bania, bo tu nie do wytrzymania”. Niestety, muszę dołączyć do obrońców gen. Jaruzelskiego. Jeszcze niedawno gostek wysyłał czołgi na robotników, a jego służby mordowały niepokornych obywateli. A teraz – jaka poprawa! Ochroniarz tylko złamał rękę fotoreporterowi, który chciał zrobić „Spawaczowi” zdjęcie. W tej sytuacji ciągnięcie procesów z Jaruzelskim w roli oskarżonego przestaje mieć sens. Facet ewidentnie resocjalizuje się sam. Jeszcze parę lat i ograniczy się do łamania nosów. Niedawno pisaliśmy w „Niezależnej” o kibicach traktowanych w naszym państwie jak obywatele gorszej kategorii. Muszę powiedzieć, że tym razem zaimponował mi krytykowany przeze mnie jakiś czas temu rzecznik praw obywatelskich, Janusz Kochanowski, który zerwał z tą praktyką. Zgłosił m.in. zastrzeżenia do regulaminu TVN-owego zarządu Legii Warszawa, który przewiduje, że „zarząd Klubu zastrzega sobie prawo unieważnienia karty Klubu kibica, identyfikatora, abonamentu lub innego dokumentu uprawniającego do wejścia na stadion, w przypadku uznania osoby na podstawie wcześniejszych i udokumentowanych zachowań za znanego lub potencjalnego sprawcę kłopotów albo wniosku Policji lub innych organów porządku publicznego”. Rzecznik spytał, co ze
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze