Chipsy przyszły

A propos posowieckiego skansenu. Nie wiem, czy państwo wiedzą, że powstała w Panamie w latach 80. firma ITI zaczynała od sprzedaży w PRL chipsów „Lilly Chips”. A może by tak wprowadzić nową modę? Każde pojawienie się reporterów TVN niech wita okrzyk: „Chipsy przyszły!”.

„Oni są konserwatywni światopoglądowo, a my liberalni światopoglądowo. I niech Partia Demokratyczna się określi. Może trzeba podać sobie ręce, spojrzeć głęboko w oczy i powiedzieć do widzenia” – ogłosił Andrzej Szejna z SLD. Spojrzałem w oczy eurodeputowanego Szejny i zobaczyłem w nich łzy. Jeszcze wczoraj LiD ogłaszał się nadzieją milionów młodych Polaków, jak u Majakowskiego: „Za górą klęsk błyszczą zorze,/ słoneczny kraj czeka nowy./ Za głód, za moru morze,/ niech zadudni nasz krok milionowy!”. A teraz – klapa. Zorza nie wzeszła. Przez konserwatywne odchylenia. Znając ideowość środowiska Szejny, nie mam wątpliwości, że musiało pójść właśnie o idee. Zapewne o katolicyzm niektórych liderów PD. Takiemu Mazowieckiemu nie pomogło nawet, że urodził się rok przed Ernesto Che Guevarą i rok po Fidelu Castro. Narkomanów lewicy nie trzeba. Oszołomionych „opium dla ludu”.

Z racji propagowania przeze mnie tradycyjnego sarmackiego stylu życia, niektórzy z Czytelników pytają, co sądzę o pewnej głośnej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. Otóż, pan prezes ma, jak zawsze, rację co do degeneracji współczesnych studentów! Zamiast napić się wódki w bramie, piją piwo przed komputerem. Potem zamiast molestować kobiety, które tego chcą, jak również te, które tego nie chcą, oglądają pornografię. I jeszcze głosować przez Internet im się zachciewa, pewnie na PO. Osobiście uważam, że akt wyborczy to sprawa poważna. Dlatego np. w 1993 r. w noc przed wyborami z ekipą z Akcji Alternatywnej Naszość prowadziliśmy na jego temat po różnych bramach i knajpach debatę intelektualną przez całą noc – łamiąc przy okazji non stop ciszę wyborczą. Rano świeżutki, prosto z knajpy, udałem się do komisji. Jako pierwszy...
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: