Chipsy przyszły

Dodano: 24/04/2008 - 26/2008 NGP
Poprzednie miesięczniki

A propos posowieckiego skansenu. Nie wiem, czy państwo wiedzą, że powstała w Panamie w latach 80. firma ITI zaczynała od sprzedaży w PRL chipsów „Lilly Chips”. A może by tak wprowadzić nową modę? Każde pojawienie się reporterów TVN niech wita okrzyk: „Chipsy przyszły!”. „Oni są konserwatywni światopoglądowo, a my liberalni światopoglądowo. I niech Partia Demokratyczna się określi. Może trzeba podać sobie ręce, spojrzeć głęboko w oczy i powiedzieć do widzenia” – ogłosił Andrzej Szejna z SLD. Spojrzałem w oczy eurodeputowanego Szejny i zobaczyłem w nich łzy. Jeszcze wczoraj LiD ogłaszał się nadzieją milionów młodych Polaków, jak u Majakowskiego: „Za górą klęsk błyszczą zorze,/ słoneczny kraj czeka nowy./ Za głód, za moru morze,/ niech zadudni nasz krok milionowy!”. A teraz – klapa. Zorza nie wzeszła. Przez konserwatywne odchylenia. Znając ideowość środowiska Szejny, nie mam wątpliwości, że musiało pójść właśnie o idee. Zapewne o katolicyzm niektórych liderów PD. Takiemu Mazowieckiemu nie pomogło nawet, że urodził się rok przed Ernesto Che Guevarą i rok po Fidelu Castro. Narkomanów lewicy nie trzeba. Oszołomionych „opium dla ludu”. Z racji propagowania przeze mnie tradycyjnego sarmackiego stylu życia, niektórzy z Czytelników pytają, co sądzę o pewnej głośnej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. Otóż, pan prezes ma, jak zawsze, rację co do degeneracji współczesnych studentów! Zamiast napić się wódki w bramie, piją piwo przed komputerem. Potem zamiast molestować kobiety, które tego
     
36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze