Gazowe Deja Vu

Poprzednie miesięczniki

25 sierpnia 1993 r. wicepremier Henryk Goryszewski w gabinecie Hanny Suchockiej podpisał z wicepremierem Federacji Rosyjskiej Olegiem Łobowem „Porozumienie między Rządem Rzeczpospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o budowie systemu gazociągów dla tranzytu gazu rosyjskiego przez terytorium RP i dostawach gazu rosyjskiego do RP”. Zgodnie z „Porozumieniem” na terenie Polski miała zostać wybudowana dwunitkowa magistrala gazowa przez spółkę EuRoPol Gaz. Już na wstępie polscy politycy nie zabezpieczyli interesów państwa, zatwierdzając niekorzystny układ własnościowy w EuRoPol Gaz, w którym po 48 proc. akcji mają Gazprom i PGNiG, a 4 proc. wskazana przez Rosjan spółka Bartimpex. Problem udziału trzeciego podmiotu do dnia dzisiejszego nie został rozwiązany. W lutym 1995 r. zostały uzgodnione kwestie techniczne budowy gazociągu. 25 września 1996 r. został przez rząd SLD–PSL zawarty kontrakt jamalski zwany kontraktem stulecia na dostawy rosyjskiego gazu w latach 1998–2019. Już na tym etapie postkomuniści zignorowali pojawiające się realne propozycje importu gazu norweskiego. NIK skrytykował rząd za to, że kontrakt zawarty był bez realnych prognoz co do zużycia gazu ziemnego w Polsce oraz za wyrażanie zgody na niekorzystną formułę kontraktową „bierz albo płać” z zakazem reeksportu importowanego surowca.Zespół Kropiwnickiego Z tego powodu rząd Jerzego Buzka już na początku swojej pracy postawił sobie za cel doprowadzenie do dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze