Człowiek zdehumanizowany

Dodano: 30/03/2009 - 37/2009 NGP
Poprzednie miesięczniki

Nieetyczny interes „Wystawa” nikogo niczego nie nauczy. Spędzenie kilkudziesięciu minut wśród wypreparowanych ciał nie wystarcza, by przyswoić wiedzę o anatomii człowieka. Przyszli lekarze poświęcają na to setki godzin na studiach. Walor edukacyjny jest tym bardziej wątpliwy, że prezentacja znajduje się w centrum handlowym. Oglądają ją ludzie w przerwie między zakupami, lunchem i kinem. Warunki oraz możliwości nauki są właściwie żadne. Gdyby autorom naprawdę zależało na nauczeniu czegoś oglądających, zrobiliby wystawę modeli anatomicznych, które w wystarczająco dobry sposób pokazują budowę człowieka, i prezentowali efekty swojej pracy w muzeach lub na akademiach medycznych, gdzie panują warunki i klimat sprzyjające nauce. „Wystawa” ludzkich zwłok nie ma jednak uczyć, tylko szokować i napędzać klientów. Ludzkie szczątki pokazywane na niej mają być sposobem na zarobienie gigantycznych pieniędzy przez twórców tego pokazu. Autorzy „Bodies... The Exhibition” ludzkie ciała sprowadzają z Chin. Nie wiadomo, czy pokazywane na niej nienarodzone dzieci w różnej fazie rozwoju nie zostały zabite, a wcześniej spłodzone, wyłącznie po to, by można je było oglądać. Nie ma także pewności, że prezentowane ciała nie należą do więźniów politycznych lub ludzi zabijanych specjalnie na potrzeby „wystawy”. Producentom pokazu na pewno przecież zależy na jak najlepiej zachowanych zwłokach. Skoro patrzą oni na ludzi jak na eksponaty swojej „wystawy”, mogli posunąć się do tego, by
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze