Rikszarze

Swojego rikszarza wybrałem z około dziesięciu kierowców podążających za mną przez niemal godzinę i oczekujących w nadziei na moje zmęczenie i ewentualny zarobek.Rikszę można złapać niemal wszędzie: na wiejskiej ścieżce, w wąziutkich zaułkach starego miasta i na piaszczystej drodze nad brzegiem morza. Ci, którzy chcieliby zostać rikszarzami, a nie pochodzą z rodziny z tradycjami w tej branży, muszą najpierw sporo zainwestować, gdyż czeka ich zakup rikszy bądź wydzierżawienie jej. Ponieważ koszt...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: