To była sowiecka okupacja

Poprzednie miesięczniki

Co skłoniło Pana do naukowego zajęcia się podziemiem niepodległościowym, a w szczególności podziemiem związanym z Kresami II RP – Wileńszczyzną? Powody były bardzo osobiste. Tak się bowiem szczęśliwie złożyło, że moi oboje rodzice byli żołnierzami Armii Krajowej, co prawda, niezwiązanymi z Wileńszczyzną, lecz z Warszawą i Kielecczyzną. Niewątpliwie obraz przekazany przez nich był dla mnie całkowicie odmienny od tego, który oferowano mi w latach 70. i 80. w szkole, w peerelowskiej literaturze. Rodzinne doświadczenia sprawiły, że moje zainteresowanie historią stało się niezwykle silne.Jak długo współpracują Panowie w tandemie: Tomasz Łabuszewski i Kazimierz Krajewski, bo to już są niemal nierozłączne nazwiska? Spotkaliśmy się na gruncie Archiwum Wschodniego w pierwszej połowie lat 90. Ja pisałem pracę magisterską na temat Okręgu Białostockiego AK i represji dokonanych tam przez aparat komunistyczny w latach 1944 i 1945, natomiast Kazimierz Krajewski był już wtedy znanym autorem monografii o Uderzeniowych Batalionach Kadrowych i miał napisaną monografię Okręgu Nowogródzkiego ZWZ-AK. Białostocczyzna stała się pierwszym terenem przez nas wspólnie „zagospodarowanym”. Później ukierunkowanie na kwestie kresowe pogłębiło się, z racji rozpoczęcia przeze mnie badań dotyczących Inspektoratu Grodzieńskiego AK, czyli konspiracji grodzieńskiej i wołkowyskiej. Dzięki temu ta współpraca stała się owocna, a w IPN nabrała charakteru formalno-zawodowego.
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze