Jego Wieliczestwo okazało łaskę

Poprzednie miesięczniki

Ważne tu jest rzeczywiste, a nie tylko deklarowane poparcie dla przyjęcia Ukrainy i Gruzji do NATO oraz pomoc w obronie niezależności Gruzji przed agresją rosyjską. Drugą sferą są działania na rzecz sojuszu energetycznego i wsparcie Ukrainy w wojnie gazowej wywołanej przez Rosję. I wreszcie oparcie polityki zagranicznej, w tym wschodniej, na sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, których jednak nie należało utożsamiać z Bushem.Sukcesy obozu Prezydenta Przede wszystkim skończyło się postkolonialne zakłamanie i wreszcie otwarcie powiedziano, iż interesy Polski i Rosji są sprzeczne. W styczniu 2006 r., gdy Rosja odcięła dostawy gazu ziemnego na Ukrainę, Polska skłoniła partnerów z UE do przyspieszenia prac nad wspólną polityką bezpieczeństwa energetycznego. Radek Sikorski, który tkwił wówczas w swoim okresie „błędów i wypaczeń”, porównał 30 kwietnia rosyjsko-niemieckie porozumienie w sprawie gazociągu bałtyckiego do paktu Ribbentrop–Mołotow. 13 listopada 2006 r. Polska po raz pierwszy pokazała, że będzie broniła w Unii swoich interesów wobec roszczeń rosyjskich i zgłosiła veto w sprawie umowy o partnerstwie UE i Rosji, czym wywołała niezadowolenie elit europejskich i ich dążenie do zmiany rządu w Polsce. Ogromnym sukcesem było wymuszenie na ekipie Tuska, za pomocą słynnego wywiadu Witolda Waszczykowskiego, parafowania w Warszawie 14 sierpnia i podpisania 20 sierpnia 2008 r. porozumienia w sprawie instalacji w Polsce 10 pocisków przechwytujących, będących częścią
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze