Nikt nie da rady. Trzeba będzie nas dobić

2. Prawda o stereotypach. Członkowie obu związków niewiele o sobie wiedzą, nie czytają swoich utworów, jedyne, w co wierzą, to plotki. Kiedy p. Elektorowicz przypina mi jako idola b. prezydenta Kwaśniewskiego, daje dowód na to, że nie czytał moich książek ani krytyki tegoż Kwaśniewskiego w „Ziarnach”, ani wypowiedzi programowych, gdy z listy KPN startowałem do Senatu. Posługuje się stereotypem, bo wszystkim rządzi stereotyp. Związek Literatów jest postrzegany jako organizacja ugodowców i pezetperowców, Stowarzyszenie Pisarzy – jako efekt kolejnej manipulacji starych stalinowców. Ale podział ów nie był tak prosty. O sporach w ZLP już pisałem, w SPP było podobnie. Ceniony również przez p....
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: