Pióro i pałka

Poprzednie miesięczniki

Nie mamy wątpliwości, że prof. Szyszkowska wzięła Dobrosielskiego do książki pod swą redakcją przez pomyłkę. Myślała, że to bojownik o tolerancję, a wyszło odwrotnie. Wszak takie pomyłki prof. Szyszkowskiej często się zdarzają: jakiś czas temu opowiadała w „Gazecie Wyborczej”, że pomyliła w pociągu skinów z buddystami. Cóż, skala omyłki zbliżona. Moi znajomi twierdzą zgodnie, że jestem niewychowany. Postanowiłem w końcu coś z tym zrobić. Dlatego wszedłem na stronę internetową Departamentu Wychowania i Promocji Obronności MON, by nabrać ogłady oraz dyscypliny. Szukając okazji do przyswojenia sobie odpowiednich wzorców, postanowiłem poczytać zapowiedzi najbliższych świąt. Jak się dowiedziałem, MON zachęca mnie do obchodzenia 25 października „Święta Wojskowych Służb Informacyjnych”. Wykręciłem zaraz numer generała Dukaczewskiego, przedstawiłem się i zaprosiłem na świąteczną flaszkę. A ten sklął mnie, żebym głupich żartów sobie nie robił. No i w efekcie dalej jestem niewychowany. Może ktoś podpowie mi, co mam zrobić, żeby w końcu wyjść na ludzi? Tematem przewodnim tego numeru „Niezależnej Gazety Polskiej” są dziennikarze. Myślę, że warto też przypomnieć przy tej okazji kompletnie zapomnianą sprawę nie z czasów PRL-u, ale początków III RP. W 1992 r. prokuratura aresztowała biznesmena Aleksandra Gawronika. Przez media przeszła fala oburzonych głosów. „Zarzuty stawiane Gawronikowi budzą niedowierzanie”, „Środowisko biznesu jest zszokowane i podejrzewa, że chodzi nie o prawo, lecz o
     
36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze