Dzieci Marakeszu

Poprzednie miesięczniki

Mieszanka kultur arabskiej, francuskiej, berberyjskiej, mauretańskiej i afrykańskiej, zabytki i stare miasta Rabatu, Casablanki, Fezu oraz oczywiście Marrakeszu, legendarne bazary – suki z ich przepychem towaru i typowym arabskim klimatem – przyciągają tu turystów, artystów, poetów, malarzy i fotografów. Mekką wszystkich kochających kolor i światło jest Marakesz – najbardziej tradycyjne i najpiękniejsze spośród marokańskich miast. Miejsce, gdzie kultura islamu spotyka się z kulturą Czarnego Lądu, a życie toczy się tak, jakby czas się zatrzymał. „Czerwona perła”, „miasto w czerwieni”, „czerwona korona Atlasu” to zaledwie kilka określeń tego wyjątkowego miasta. Położone u stóp Atlasu Wysokiego, w kotlinie otoczonej gajami palmowymi. Marakesz poza całym orientalnym bogactwem kulturowym oferuje przybyszom jeszcze jedną, wyjątkową atrakcję. Niespotykaną grę świateł i kolorów, paletę barw, o której impresjoniści mogliby tylko marzyć. Chyba, że byli w Marakeszu. Legendarne czerwone budynki, soczyste kolory strojów, zielenie, błękit nieba i grające na tym wszystkim światło słońca. To efekty wizualne, których nigdy się nie zapomina. Gdy wędrujemy uliczkami mediny (stare miasto) pośród straganów, zaglądamy w zacienione bramy i podwórka, rozmawiamy z tubylcami – wszędzie tam towarzyszy nam feeria barw i światłocieni. Towarzyszą nam również spojrzenia dzieci – wesołe i zaczepne, skrywane i ciekawe. W mieście, które żyje tak, jakby czas się tu zatrzymał, mamy wrażenie, że współegzystują
     
31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze