Sojusz dwóch czarnych orłów

fot. PAVEL GOLOVKIN/POOL/PAP/EPA
fot. PAVEL GOLOVKIN/POOL/PAP/EPA

W tekście opublikowanym przez niemiecki tygodnik „Zeit” z okazji 80. rocznicy napaści Niemiec na ZSRS, prezydent Rosji Władimir Putin podkreślał, że Moskwa i Berlin zyskują, gdy współpracują, a tracą, gdy ze sobą wojują. „Chciałbym w szczególności podkreślić, że historyczne pojednanie między naszym narodem a Niemcami na wschodzie i zachodzie Niemiec odegrało kolosalną rolę w kształtowaniu takiej Europy” – napisał prezydent Rosji. Wskazując na znaczenie współpracy gospodarczej, Putin zauważył, że umożliwiła ona „realizację wielu wspaniałych projektów, takich jak Nord Stream”.„Cała historia Rosji i Niemiec świadczy o tym, że między Rosjanami a Niemcami nigdy nie było wrodzonej wrogości. Siły zła, a nie dobra, napuszczały ich na siebie, i miało to tragiczne następstwa” Helmut Kohl, 1990

„Moskwa i Berlin nie mogą sobie pozwolić na dźwiganie ciężaru nieporozumień, pretensji, konfliktów i błędów z przeszłości, bo to obciążenie uniemożliwia nam rozwiązywanie bieżących problemów” Władimir Putin, 2021

Kilka miesięcy wcześniej prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w wywiadzie dla „Rheinische Post” powiedział, że Nord Stream 2 jest ważny jako jeden z niewielu pozostałych „mostów” między Europą a Rosją. Przekonywał również, że Niemcy są zobowiązane do utrzymywania serdecznych stosunków z Rosją ze względu na miliony ludzi w Związku Sowieckim, którzy stracili życie po inwazji hitlerowskiej na ten kraj w 1941 roku. Uzasadnienie dobre jak każde inne,

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze