Wzloty i upadki cywilizacji

Oglądałem jakiś czas temu serial „Wikingowie”, zahaczający o początki historii państwowości Anglii. Jeden z pierwszych władców korzystał z basenu stworzonego jeszcze przez Rzymian. Podziwiał rzymskie konstrukcje i dziwił się, że setki lat po upadku Rzymu Zachodniego nikt nie potrafi czegoś podobnego skonstruować.

Katastrofa cywilizacyjna, jaką był upadek pierwszego Imperium na naszym kontynencie (państwa Aleksandra Wielkiego nie można tu liczyć), spowodowała, że wiele już osiągniętych zdobyczy cywilizacji stało się znowu nieosiągalnymi. Rzymianie raczej nie zasłynęli jako obrońcy praw człowieka, ale z drugiej strony obywatel rzymski nie mógł być skazany bez sądu. Można to nazwać pierwszym systemem praw obywatela. Dotyczyło to też wielu innych dziedzin: tolerancji religijnej, a przez większość czasu, szczególnie Republiki, również politycznej. Rzym do czasów Juliusza Cezara był demokracją. Senat funkcjonował do końca imperium, jakoś ograniczając wszechwładzę imperatorów. Rzym zawsze stawiał na armię, sprawną administrację i hołdował patriotyzmowi. Miał swój model rodziny, który był przedmiotem szacunku. Stawiano na wielką skalę najnowocześniejsze budowle, kwitły nauka i sztuka. 

Jest wiele przyczyn upadku tysiącletniego imperium. Ale warto zwrócić uwagę na ważne zjawiska, które prowadziły do kryzysu. Swoista poprawność polityczna (cesarz został bogiem), tworzona wokół dworu, odebrała obywatelom realną chęć współrządzenia. Została

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze