Najbardziej zadziorny Kogut II RP

FOT. NAC
FOT. NAC

Za nazwanie piłkarskiego sędziego na boisku „ślepym”, zdyskwalifikowany został na pół roku. Za następną awanturę wyleciał z Wisły Kraków. Za kolejną – międzypaństwowy mecz kończył na trybunach. Wcześniej jako legionista wierny Józefowi Piłsudskiemu, odmówił złożenia przysięgi na wierność cesarzowi Niemiec. Mówiono, że nie ma człowieka o bardziej pasującym do charakteru nazwisku, bo faktycznie kojarzył się wszystkim z zadziornością koguta. Adam Kogut, reprezentant Polski w piłce nożnej, kapitan Wojska Polskiego, rozstrzelany został w Katyniu. W 2007 roku prezydent Lech Kaczyński pośmiertnie awansował go do stopnia majora.

Nieobliczalny narwaniec i bezlitośnie precyzyjny strzelec; świetny piłkarz i wzorowy żołnierz; wieczny tułacz, który w efekcie męczeńskiej śmierci spoczywa bez własnego grobu na obcej ziemi” – czytamy o nim w encyklopedii Wisły Kraków, choć dłużej grał w rywalizującej z nią w „świętej wojnie” Cracovii.

„Pan jesteś ślepy, pan się zupełnie nie nadaje na sędziego”

„Gra poczyna nabierać ostrego tempa. Gracze Cracovii zachowują się wobec sędziego prowokująco; za słowa »pan jesteś ślepy« wypowiedziane pod adresem sędziego, usuwa tenże Koguta z boiska, a następnie wobec niesportowego zachowania się i innych graczy Cracovii przerywa zawody w 80 minucie. [...] Dla nas zachowanie się graczy Cracovii jest zupełnie zrozumiałem. Drużyna Cracovii, przyzwyczajona, że dotychczas faktycznymi kierownikami zawodów

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze