To był najlepszy test na patriotyzm

Od czasu tragedii smoleńskiej przed Polakami, a szczególnie przed naszymi elitami, nie było ważniejszego testu niż okres pandemii. Zagrożenie życia i różnego typu zachowania rodzące egoizm lub altruizm weryfikują doskonale nastawienie ludzi.

Co jest kluczem w walce z pandemią? Przede wszystkim dyscyplina społeczna. Nawet najgorsze zarządzenia władz są lepsze niż chaos. Dlaczego? Bo epidemia kocha zamęt, wtedy szerzy się najmocniej. Oczywiście władza musi ze swoich prerogatyw korzystać w sposób rozumny, a opozycja i media nie przeszkadzać, tylko podpowiadać najlepsze rozwiązania. Opozycja i wolna prasa mają prawo nie zostawić na rządzie suchej nitki za każdy błąd, lecz w czasie kataklizmu ten przekaz nie może paraliżować działań. Na pewno nie wolno ludzi sprowadzać na manowce tylko w imię żerowania na lękach, zmęczeniu czy zjawisku wyparcia zagrożenia. Bardzo wielu ludzi fantastycznie sprawdziło się w czasie tej epidemii: dotyczy to lekarzy czy – szerzej – pracowników służby zdrowia, żołnierzy i funkcjonariuszy różnych służb. Naprawdę ogromna liczba wolontariuszy zupełnie anonimowo robiła, co mogła, by pomagać najbardziej potrzebującym i ograniczać skalę zarazy. Ale ta epidemia uwidoczniła też postawy odwrotne. Nie wiem, co wyobrażali sobie niektórzy liderzy opozycji, proponując przesunięcie wyborów prezydenckich na jesień ubiegłego roku, kiedy wszelka wiedza medyczna wskazywała, że nastąpi druga fala pandemii. Próba pozostawienia państwa bez jego

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze