Napastnik ze Lwowa skuteczniejszy od Lewandowskiego

fot. NAC
fot. NAC

Jak opowiadał w „Przeglądzie Sportowym” z 1926 roku, piłka nożna była jego… pierwszą kochanką: „Stosunki z nią nawiązałem już w ósmym roku życia i mimo kuszących propozycyj i obiecujących widoków z innych stron, pozostałem jej wierny aż po dzień dzisiejszy”. Wacław Kuchar był wierny także klubowym barwom i przez 23 lata występował w Pogoni Lwów, będąc jedną z barwnych postaci najbardziej kojarzących się z tym miastem. Także dlatego, że brał udział w bohaterskiej obronie Lwowa i wojnie polsko-bolszewickiej. „Jest najbogatszą i najpiękniejszą kartą historii polskiego sportu” – pisał o nim jego biograf Jacek Bryl.

Do Roberta Lewandowskiego statystycy porównują go z kilku powodów. Był od niego skuteczniejszy jako napastnik: zagrał w 1126 meczach i zdobył aż 1065 bramek. No a do tego jako 22-letni piłkarz Pogoni Lwów strzelił WKS-owi Lublin cztery bramki w pięć minut. Tymczasem Lewandowski w meczu Bayernu z Wolfsburgiem do tego, by strzelić cztery gole, potrzebował minut aż sześć! U pasjonatów futbolowej statystyki pojawiają się też porównania… z Brazylijczykiem Pele, który strzelił w karierze niewiele więcej, bo 1281 goli.

Nienawidził komuny i palił jak smok

Tam tylko potężnym i twórczym jest duch, gdzie wola silne ma ramię. Hej, bracia, kto ptakiem przelecieć chce świat, niech skrzydła sokole od młodych ma lat! Więc razem ochoczo w daleki ten lot sposobić nam skrzydła i ducha. Nie złamie nas burza, nie strwoży nas

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze