Świat po koronawirusie

Najprawdopodobniej w maju tego roku będziemy mogli powoli wychodzić z okowów pandemii koronawirusa. Biorąc pod uwagę potencjał produkcji szczepionek i liczbę osób zakażonych, wiosna przyniesie koniec tego koszmaru. Już w kwietniu powinny być odczuwalne wyraźne zmiany. Tak wyglądają obecnie symulacje ekspertów, choć oczywiście jest jeszcze wiele niewiadomych.

Po pandemii nie wrócimy jednak do tego samego świata. Błyskawiczny rozwój komunikacji i wszelkich usług internetowych doprowadzi do zmian, jakich nie było w ostatnich dziesięcioleciach. Wielu z nas będzie stosowało hybrydowy system pracy, tzn. zarówno z wykorzystaniem tele- i wideokonferencji, jak i metod tradycyjnych. Oznacza to szybki wzrost efektywności firm, których wyniki zależą od sieci kontaktów zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Kto będzie miał własną sieć, wygra podwójnie. Zdolność do bezpośredniego dotarcia do odbiorcy stanie się kluczowa we wszelkiego rodzaju akwizycji. Kiedyś sprzedawca czy akwizytor skupiał swoje zainteresowanie wokół miejsca zamieszkania, dzisiaj będzie się to działo wokół jego miejsca „zalogowania”. Czyli w praktyce może oznaczać całą kulę ziemską. Walka o kontrolę nad siecią stanie się bitwą o globalny rynek. Jakie są kluczowe elementy sieci? Przede wszystkim chęć korzystania z niej przez użytkowników. Po drugie – baza danych, po trzecie – sprawne łącza, po czwarte – kontrola przepływu danych, tak żeby nie były zakłócane czy przejmowane przez kogoś z

     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze