Bezpieczna Polska i Europa? Tylko w sojuszu z Ameryką

fot._jim_lo_scalzo_pap_epa
fot._jim_lo_scalzo_pap_epa

Amerykańska armia to gwarancja pokoju w Europie od wielu dekad. W ostatnich latach zagrożenie ze strony Rosji przesunęło się na wschód – krajem granicznym nie są Niemcy, a choćby Polska. Czas więc, by także siły USA ruszyły na wschód. Realizowana od 30 lat współpraca obronna Polski ze Stanami Zjednoczonymi jest ważnym elementem systemu bezpieczeństwa RP. Coraz ważniejszym. Wraz z rozwojem własnego potencjału militarnego (m.in. dzięki zakupom amerykańskiego uzbrojenia) oraz współpracą w ramach NATO, sojusz z Amerykanami to trzeci filar bezpieczeństwa Polski. 24 czerwca 2020 roku prezydent Donald Trump przyjął w Białym Domu prezydenta Polski Andrzeja Dudę. To było pierwsze oficjalne spotkanie przywódcy USA po wywołanym pandemią koronawirusa zamrożeniu bezpośrednich kontaktów z zagranicznymi liderami. Jedenaste już spotkanie Trumpa i Dudy, podkreślające wyjątkowy charakter stosunków USA–Polska i umacniające sojusz obu krajów, jak też wzmacniające bezpieczeństwo i znaczenie Polski w Europie. Tego samego dnia w Moskwie odbyła się przełożona z 9 maja defilada zwycięstwa – na którą Rosjanie usiłowali zaprosić Trumpa, ale bez skutku. To symbol stanu obecnych relacji USA z Polską i z Rosją. W dniu bardzo ważnym dla reżimu Władimira Putina, który rocznicę zakończenia II wojny światowej usiłuje wykorzystać do swych celów politycznych, nawet osłabienia sankcji i powrotu Rosji do stołu mocarstw na starych zasadach, spotkanie Trumpa z prezydentem Polski dla Rosji to

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze