Kajnar czyli młoda polska pięść

40_nac
40_nac

To była walka Dawida z Goliatem – mistrzem olimpijskim z Los Angeles w 1932 roku. „Wchodzi największa sława obu zespołów, Węgier Enekes, mistrz Europy. Stary wyga ringowy jest pewny siebie… Naprzeciwko niego staje młody, debiutujący niemal Kajnar. Zmusza swojemi potężnemi ciosami Enekesa do rezygnacji. Widownia nieprzytomna z radości” – tak zwycięstwo 19-latka nad jednym z najlepszych bokserów świata relacjonował w tekście „1, 2, 3… 10! Out! Wynieść” „Kurier Poznański”. Kajnar, olimpijczyk, gwiazda przedwojennego polskiego boksu, zginął z rąk Niemców jako dowódca plutonu Armii Poznań w bitwie nad Bzurą. Atmosfera przedwojennych meczów bokserskich, szczególnie tych poznańsko-warszawskich, była tak gorąca, że zadymy na współczesnych stadionach wydają się przy niej dziecinną zabawą.W czasie meczu z poznaniakami ring obrzucony kartoflami „Skandal na meczu Warta–Skoda. Przy stanie 7:5 na korzyść Warty, sędzia przerwał zawody z powodu rzucenia na ring... kartofli!” – taki tekst ukazał się w gazecie „Ostatnie wiadomości poznańskie” z 29 stycznia 1934. Skoda była klubem warszawskim i to w stolicy odbywał się mecz. Jak relacjonował reporter, „już sama zapowiedź na początku meczu, że w wypadku rzucenia jakiegokolwiek… przedmiotu na ring, spowoduje to przerwanie zawodów wywołała oburzenie na… galerii. Mimo to odnosiło się wrażenie, że uda się uniknąć awantur”. Wrażenie to okazało się mylne, do czego przyczynił się bokser Warty Poznań Kajnar, który

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze