Powrót do Czarnobyla

Współczesne kino katastroficzne opiera się często na schemacie, któremu sprzyja dodatkowo moda na ekologię. Naukowcy alarmują z powodu narastającego problemu, władze ignorują ostrzeżenia, wreszcie dochodzi do katastrofy. Ostatnim elementem jest wymuszona przez okoliczności zgoda i poświęcenie bohatera w imię ochrony świata lub przynajmniej jego kawałka. Miniserial HBO „Czarnobyl” wpisuje się w te zasady, jednak jest opowieścią inną, odrębną, nie dość bowiem, że oparty został na dramacie, który rzeczywiście się wydarzył, to jeszcze rozgrywa się w realiach sowieckich.

Niektórzy chcą widzieć w „Czarnobylu” oskarżenie komunizmu, co – o czym za chwilę – wzięła do...
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: