Rocznica otrucia Skripalów: rozwiązanie jest blisko?

4 marca 2018 roku doszło w Wielkiej Brytanii do zamachu, który wstrząsnął międzynarodową społecznością. Dwanaście lat po zamachu na Aleksandra Litwinienkę znów zaatakowano politycznego uchodźcę cieszącego się ochroną władz Zjednoczonego Królestwa, znów na terytorium NATO, znów przy użyciu szczególnie wymyślnej broni. Świat poznał słowo „nowiczok”, zaś z szeregu państw wyrzucono dziesiątki rosyjskich agentów wywiadu. Później nałożono na Rosję sankcje. Czy przez rok coś to zmieniło i jak daleko jesteśmy od ostatecznego zamknięcia śledztwa i co to będzie oznaczało dla stosunków Zachodu z Rosją i dla samego reżimu Putina? Artykuł autorstwa Wiktora Władimirowa i Walerii Jegisman opublikowany został 4 marca 2019 roku na stronie rosyjskiej redakcji Głosu Ameryki. Poniżej jego tłumaczenie.

Rocznica otrucia podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córki Julii w Salisbury stała się w poniedziałek jednym z głównych tematów w  światowych mediach, komentarzach w sieciach społecznościowych, a także oficjalnych rosyjskich przedstawicieli i struktur państwowych. Nie ma w tym nic zaskakującego, ponieważ ta sprawa odbiła się szerokim echem wśród społeczeństwa i doprowadziła do poważnych negatywnych konsekwencji dla Kremla. Po pierwsze, znacząco pogorszyła i bez tego niezbyt dobre stosunki Londynu i Moskwy. Po drugie, doprowadziła do wydalenia rosyjskich dyplomatów z szeregu państw po obu stronach oceanu i jeszcze raz mocno uderzyła w wizerunek Rosji. No i z pewnością co najważniejsze – posłużyła jako powód dla wprowadzenia serii nowych antyrosyjskich sankcji, w tym także ze strony Stanów Zjednoczonych.

Ruch należy do Londynu
Wydaje się, że lista środków ograniczających w stosunku do Federacji Rosyjskiej nie jest wcale „odhaczona”, a wręcz odwrotnie. Jak twierdzą liczni obserwatorzy, gdy oficjalne dochodzenie w sprawie przestępstwa zostanie zakończone przez władze brytyjskie, kolejna fala sankcji jest praktycznie...
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: