Legutko i Vega

Zrobiliśmy to po raz pierwszy. Okładka najnowszego numeru naszego miesięcznika nie pozostawia wątpliwości – mamy nie jednego laureata, a dwóch. Przypominam, bo warto to zawsze podkreślać – Nagroda im. św. Grzegorza I Wielkiego to wyróżnienie dla tych, którzy mężnie stawali w obronie prawdy w życiu publicznym w mijającym roku. Na kolejnych stronach „Nowego Państwa” Czytelnicy odnajdą sylwetki naszych Laureatów. Teraz kilka zdań o tym, dlaczego wybraliśmy właśnie ich. Debaty na temat praworządności w Polsce stały się – niestety – smutną tradycją Parlamentu Europejskiego. Ale podczas tych spektakli niekompetencji, zacietrzewienia, otępienia na jakiekolwiek merytoryczne argumenty czy w końcu zwyczajnego szkalowania swojej ojczyzny (to ze strony europosłów PO) jest zawsze głos, który rozprawia się z całym tym szaleństwem i hipokryzją – to głos pana profesora Ryszarda Legutki. Kwintesencja najpiękniejszych polskich tradycji – dumy, odwagi, przenikliwości – i do tego jeszcze rozbrajające poczucie humoru. Nagrodę im. św. Grzegorza I Wielkiego składamy na ręce Pana Profesora właśnie za wystąpienia w obronie dobrego imienia Rzeczypospolitej na forum Parlamentu Europejskiego. A drugi „Grzegorz”? Równorzędny, tak samo cenny i ważny trafi do reżysera Patryka Vegi. W dobie poprawności politycznej, niekiedy wręcz terroru jednej wykładni „właściwych poglądów,” naszemu Laureatowi udało się pójść własną drogą i odnieść spektakularny sukces! U Vegi zło jest złem, dobro jest
     
65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze