Zgwałcona dziecięca wrażliwość

Nakładem wydawnictwa Dwie Siostry ukazała się książka dla dzieci „Odpowiedz mi! Dzieci pytają o intymne sprawy”. Jednak pozycja sprowadzająca miłość do seksu i posługująca się wulgarnym językiem jest – wbrew intencjom autorek – żywym przykładem tego, jak o tych delikatnych sprawach z dziećmi nie rozmawiać. No i niejedynym przykładem takiego przekroczenia granic w wytworach popkultury adresowanych do najmłodszych. Autorki „Odpowiedz mi!” Katharina von der Gathen i Anke Kuhl napisały wcześniej książkę „Intymne życie zwierząt”. Czytając tę pierwszą, można odnieść niepokojące wrażenie, iż tytuły obu pozycji bez większego problemu dałoby się ze sobą zamienić.„Gdy kobieta woli przerwać ciążę...” Książka to 99 odpowiedzi na pytania o ludzkie ciało i seks. Wyabstrahowane od uczuć i emocji skupiają się na fizjologicznych procesach i technicznych opisach. Gdy pojawia się pytanie o to, skąd wiadomo, że jest się już dorosłym, nie ma słowa choćby o poczuciu odpowiedzialności i rozwoju emocjonalnym. Popęd seksualny porównany jest do ochoty na lody czy zabawę. „Seks może być bardzo rozmaity. Czasem łaskocze w całym ciele. Gdy partnerzy głaszczą się nawzajem i delikatnie całują, jest łagodny i spokojny. Innym razem przypomina jazdę kolejką górską albo bijatykę, której towarzyszą dzikie wrzaski. Można go przeżywać bardzo intensywnie. I za każdym razem jest trochę inaczej” – to jedyna odpowiedź na pytanie o to, jaki jest seks. Dlaczego w rozwinięciu tej
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze